Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz korzystać ze zniżki 10% i otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Zastąpiłam POŁOWĘ wody powietrzem i obniżyłam rachunki za wodę o 2100zł rocznie.
Zastąpiłam POŁOWĘ wody powietrzem i obniżyłam rachunki za wodę o 2100zł rocznie.

Dom - drogi sercu, ale - drogi i dla kieszeni. Czynsz, podatki, energia, woda - to wszystko kosztuje, i to wcale nie mało.

Bywa, że decydujemy się na poważne wydatki, które z czasem się zwracają: wymieniamy okna na lepsze, ocieplamy zewnętrzną elewację - tak oszczędzamy na energii i to ma sens.

Dobre okna to koszt mniej więcej 500zł na jedno. Jeśli są cztery albo pięć - to tyle razy więcej. Ale warto, bo cieplej i przytulniej.

Izolacja cieplna też jest związana z poważnymi kosztami. Jeśli wspólnota mieszkaniowa się o nią zatroszczy, to wszystko jest ok. Ale, gdy mamy własny domek, musimy to zrobić na koszt własny i może to nas kosztować ok. 130zł na metr kwadratowy. Czasem kredyt, czasem oszczędności wystarczą na dokonanie tej inwestycji, ale nie zawsze.

Na energii można oszczędzać również innymi sposobami: sprzęt energooszczędny, energooszczędne żarówki, wyłączanie wszystkiego, czego się w danej chwili nie używa. To ostatnie wymaga dyscypliny, a niektórzy domownicy takowej nie mogą się nauczyć i ciągle trzeba im robić uwagi.

Z oszczędnością wody nie jest łatwo. Każdy widział jak woda się leje, dopóki ktoś szoruje zęby przeglądając się w lustrze, albo po prostu się goli. Tu także można próbować wprowadzić dyscyplinę, ale zawsze jest ten oporny, który nie chce zmienić złych nawyków.

Ile wody może zużyć miesięcznie czteroosobowa rodzina, gdy jej łazienka i kuchnia są wyposażone w standardowe baterie?

Miesięczny koszt wody używanej do mycia i kąpieli w mojej rodzinie (4 osoby, Warszawa) to średnio 341,44 zł brutto mimo, że całkowite rachunki są wyższe, ponieważ zawierają też ceny wody używanej w spłuczce, pralce i zmywarce. Skupmy się na tym, co możemy ograniczyć.

Można by te koszty zmniejszyć, odkręcając wodę na połowę albo jedną trzecią, ale to jest dosyć niewygodne, wygląda mizernie i nie przynosi uczucia komfortu z korzystania z takiego strumienia. Istnieje możliwość "przykręcenia kurka" i zamienienia brakującej w strumieniu wody - powietrzem! Jest to do osiągnięcia, jeśli się zamontuje na wylewce baterii odpowiednie aeroperlatory. Perlatory, w które baterie najczęściej są wyposażone fabrycznie, stanowią gęste metalowe sitka, dzięki którym strumień wody staje się bardziej regularny i miękki. Z takiej baterii, odkręconej maksymalnie, zwykle w ciągu minuty wypływa 12 litrów wody. To nie ma nic wspólnego z oszczędnością, większość tej wody nie zostaje racjonalnie zużyta, wylewa się wprost do kanalizacji, niepotrzebnie nakręca licznik i potem musimy za nią zapłacić. Same perlatory stwarzają użytkownikom też drobne kłopoty, gdy rdzewieją i dziurawią się ich metalowe sitka, albo zatykają się przez kamień kotłowy. Od czasu do czasu trzeba je wymieniać.

Aeroperlatory ProAqua to zupełnie inna sprawa, choć na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie do tradycyjnych perlatorów. A co jest w nich takie niezwykłe?

Dzięki zastosowanemu systemowi sitek, wykonanych z wysokiej jakości plastiku, zostaje ograniczony przepływ wody, a wytwarzające się wewnątrz aeroperlatora podciśnienie powoduje zasysanie powietrza z zewnątrz i nasycanie nim strumienia. W ostateczności z kranu leci strumień wody z zawartością 50 - 86 % powietrza, który wygląda miękko i o dużej zawartości wody, i jako taki się go odczuwa.

 

Aeroperlator - napowietrzenie strumienia

 

 

Efektywność mycia tym strumieniem jest taka sama, jak tego bez powietrza, ze 100% zawartością wody. Jedynie licznik zwalnia swoje obroty i mniej pieniędzy wypływa z naszego portfela. Poza tym, nie zbiera się kamień kotłowy, sitka nie rdzewieją i się nie rwą.

I choć w całej tej sprawie jest obecna iluzja, to nie dotyczy ona oszczędności, które są całkowicie realne. W moim domu oszczędności wynoszą ok. 2100zł rocznie! Opowiem jak to jest...

Co prawda jest kalkulator ProAqua, który wszystko ładnie liczy:

Ja to zrobię na piechotę, przy okazji zasada działania kalkulatora nie będzie już taka tajemnicza… Ty możesz pobawić się też samemu lub z pomocą kalkulatora.

Moja rodzina ze standardowymi perlatorami na wylewkach płaciła średnio 439zł miesięcznie rachunku za wodę.

Żeby obliczyć możliwe do osiagnięcia oszczędności powinniśmy się zatroszczy o to, by posiadać aktualne dane wejściowe. Większość z nich znajdziesz w rachunkach za wodę i inne media (gaz, prąd itd), lub w Internecie (najważniejsze wymieniam niżej), ale jeden rodzaj danych trzeba pomierzyć samemu - jest to aktualny przepływ w bateriach umywalkowych i zlewozmywakowych oraz w baterii prysznicowej. Wideo poniżej wyjaśni ci, jak w prosty sposób samemu zmierzyć przepływy w domu.

Po wymianie kuchennego, standardowego perlatora o przepływie 12 l/min na aeroperlator ProAqua o przepływie 2.5 l/min - w ciągu każdej minuty korzystania ze zlewu w kuchni zaczęła oszczędzać 9.5 litra wody. Czyli jeśli 10 minut dziennie zmywamy to zaoszczędzamy 95 litrów wody. W ciągu miesiąca zaoszczędzona ilość wody wynosi 2 850 litrów, czyli 2,85m3.

 

ProAqua do kuchni

 

 

W łazience zamontowaliśmy aeroperlator ProAqua o przepływie 1.7 l/min. Co minuta z baterii wypływa 10,3 litra wody mniej w porównaniu z początkowymi 12 l/min. W tej sytuacji bateria łazienkowa oszczędza (zakładając, że każdy użytkownik korzysta tylko 2 minuty dziennie z umywalki) - 2 472 litrów wody w ciągu miesiąca – są to kolejne 2.47m3 wody, które można NIE wylać do kanału.

 

Aeroperlator ProAqua do łazienki

 

 

Jeśli do tego dodać ogranicznik prysznicowy 8l/min zamiast 15l/min (standard), i założyć, że każdy domownik kąpie się 4 razy w tygodniu (co drugi dzień plus niedziela po 10 minut, 17 dni w miesiącu), to oszczędności wody zwiększą się o kolejne 4 760 litrów, czyli 4.76m3 wody.

Łącznie mamy 10.08m3 wody, które nie wylejemy do kanału i nie zapłacimy za nie. I to nie jakiejkolwiek wody tylko wody ciepłej. Czyli mieszanka średnio 40% zimnej i 60% ciepłej wody. Po krótkim przeliczeniu wychodzi, że 4,03m3 to woda zimna, a reszta – 6,05m3 to woda ciepła.

U nas, w Warszawie, koszt wody zimnej (czyli woda + ścieki) to 11,47zł/m3 brutto, a ciepłej (woda + ścieki + podgrzanie) to 26,47zł brutto (11.47zł/m3 woda zimna i odprowadzanie ścieków oraz 15zł/m3 podgrzanie). Aktualny cennik wody i ścieków dla różnych miast w Polsce jest tutaj.

No i znowu trochę matematyki - 4,03 x 11,47 = 46,23zł (ilość zimnej wody razy cena) plus 6,05 x 26,47 = 160,15zł (ilość wody ciepłej razy cena) równa się 206,38zł brutto czystych oszczędności. Prawie połowa rachunku... Inaczej mówiąc – pieniądze zarobione. Bez wysiłku i bez nerwów. Aeroperlatory jeść nie wołają – są i pracują. Na dodatek z 5 letnią gwarancją. Dla niezdecydowanych jest 30 dni gwarancji satysfakcji – jak nie pasuje można oddać. Wystarczy spojrzeć na licznik i porównać go do okresów sprzed.

A inwestycja? 75 zł za komplet (2 aeroperlatory + 1 regulator prysznicowy ProAqua), a jak się dokupi coś jeszcze, aby było 80zł, to przesyłka robi się darmowa! Znowu trochę matematyki i mamy kolejny fajny wynik – zwrot inwestycji w 12 dni! A potem na czysto…

 

Żaden bank nie zaproponował jeszcze swoim klientom podobnej oferty. 100 zł, wpłacone na konto oszczędnościowe, w ciągu roku przyniesie ci 2,5-3 zł zysku - normalne odsetki, które bank łaskawie ci da. Zainwestowanie tych samych 100 zł w aeroperlatory ProAqua miało przynieść mi, według obliczeń, w skali roku zysk w wysokości 12x206,38=2376 zł (odjęłam koszt produktów wraz z tym dodatkowym do darmowej dostawy), co stanowiłoby 2376% zdeponowanej sumy. W rzeczywistości u mnie wyszło trochę inaczej - zaoszczędziłam ok. 2100 zł w rok. 2100% jest też całkiem imponujący zysk. Ale przecież nie da się kąpać za każdym razem zgodnie z harmonogramem (10min.), czasem wyjeżdżamy na parę dni, czasami mamy grypę żołądkową... Masz pomysł jak lepiej zainwestować 100zł?

A więc, skoro takiego banku nie ma, to są takie aeroperlatory - PROAQUA.

Kupisz je w sklepie DobreRachunki. A jak zapiszesz się na newsletter, to otrzymasz jeszcze 10% zniżki.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl